Archiwum

Giełda Pomysłów Niepodległej

Nadszedł czas na podsumowanie projektu społecznego „Nasze stulecie” i to w wielkim stylu. Na zaproszenie Giełda Pomysłów Niepodległej miałam zaszczyt oraz ogromną przyjemność prezentować projekt, który stworzył możliwość przypomnienia sylwetek  wybitnych kobiet z regionu i ich roli dla rozwoju Dolnego Śląska, podzielenia się swoimi doświadczeniami, herstorią prababek i matek, prezentacji atrakcyjnych miejsc z najbliższego regionu, był doskonałą okazja do promocji lokalnych artystów, twórców, był wielopokoleniowy. Patronat honorowy  nad wydarzeniem objął Starosta Powiatu wałbrzyskiego . Projekt „ Nasze stulecie” swoim zasięgiem objął kilka miejscowości. Duże zainteresowanie projektem uzyskałyśmy miedzy innymi dzięki różnorodność realizowanych działań: koncerty, spacery, prezentacje, dyskusje, film, pokaz mody, wystawa fotografii, spotkania z pisarkami, a przy tym mnóstwo możliwości do integracji, spotkań międzypokoleniowych. Wyjątkowy rok i wyjątkowe wydarzenia zbiegły się, w tym samym czasie.  11 listopada świętowaliśmy stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę, a 28 listopada stulecie uzyskania praw wyborczych przez kobiety. W tym czasie w całej Polsce odbyło się mnóstwo wydarzeń upamiętniających, te dwie niezwykle ważne rocznice.  W zrealizowanych działaniach, naszą intencją, było uczczenie i podkreślenie znaczącej  roli kobiet w działaniach zmierzających do uzyskania niepodległości Polski, przypomnienia losów pierwszych polskich sufrażystek  i feministek, walczących o to, by Polki miały dostęp do nauki, rozwijania kariery naukowej, zasiadania i decydowania w polskim Sejmie, Senacie, do pracy na stanowiskach i w zawodach zarezerwowanych dotychczas tylko dla mężczyzn. Zaproszenie do udziału w konferencji dało mi możliwość zaprezentowania na szerokim forum projektu, opowiedzenia  o związanych z nimi doświadczeniach, sukcesach i porażkach, było też doskonałą okazją do wymiany doświadczeń, rozmów z praktykami  i animatorami  kultury z całej Polski i zza granicy. Projekt „Nasze stulecie” prezentowałam w pierwszym dniu konferencji, znalazłam się w szacownym gronie  twórców i autorów około 20 inicjatyw zrealizowanych na przestrzeni dwóch ostatnich lat w Europie.  Po prezentacji miałam mnóstwo pytań, gratulacji i wyrazów uznania. Właśnie tego dnia podjęłam decyzje o założeniu swojej własnej fundacji. https://niepodlegla.gov.pl/aktualnosci/gielda-pomyslow-niepodleglej/ Galeria zdjęć Giełda Pomysłów Niepodleglej

Koronkowe historie.

O co tyle zachodu? Koronkowe historie – Małgorzata Siwarska Przenieśmy się w czasie i przestrzeni wprost do Teatru Zdrojowego im. Henryka Wieniawskiego w Szczawnie-Zdroju właśnie tam odbyło się pierwsze wydarzenie  z zainicjowanego cyklu „Muzyka, Kobiety I Koronki”. Z radością dzielimy się z Wami wrażeniami. W sali kameralnej Teatru Zdrojowego została zorganizowana wystawa współczesnych koronek, ręcznie wykonanych niezwykłych dzieł sztuki. Wszystkie prezentowane prace cechowała oryginalność i wyjątkowość. Doceniliśmy starania poczynione w celu stworzenia unikatowych wytworów przez Panie: Bożenę Krauze, Krystynę Łozowską, Jadwigę Jurkin, Dorotę Zelek, Beatę Ignasiak. W takcie wydarzenia mieliśmy wyjątkową okazję na żywo podziwiać proces powstawania koronek. Realizowane działania w ramach projektu „Muzyka, Kobiety i Koronki” dają możliwość prezentacji bogatej historii, atrakcyjnych miejsc, promocji lokalnych artystów, przypomnienie  dokonań Księżnej Daisy w zakresie propagowania rękodzielnictwa na terenie regionu, a w szczególności Szczawna. Cel naszego projektu jest nierozerwalnie związany ze Szczawnem-Zdrój oraz Domem Zdrojowym Szczawno Zdrój, w którym odbyła się pierwsza wystawa koronek firmowana nazwiskiem Daisy. Wystawie towarzyszyła prezentacja  pod tytułem „Koronkowe historie” opowiedziane w trzech aktach. Tytuł pierwszego, to  „PŁATKI ŚNIEGU I KORALOWY NASZYJNIK”.    Przewodniczką w naszej niezwykłej podróży była Małgorzata Siwarska, tematów było wiele, wszystkie dotyczyły koronek min. mogliśmy poznać legendy związane z koronką, dowiedzieć się co łączy płatek śniegu, koronki i koralowy naszyjnik, czym zajmowały się Szkoły Koronkarstwa Księżnej Daisy von Pless, o tym jaki związek mają koronki Księżnej ze Szczawnem i Domem Zdrojowym w Szczawnie Zdrój. Chcecie poznać odpowiedź ? Zapraszamy do obejrzenia krótkiej relacji z wydarzenia na naszym kanale YouTube: https://youtu.be/FLmQpQcOCvI „PŁATKI ŚNIEGU I KORALOWY NASZYJNIK”  Małgorzata Siwarska https://youtu.be/DygzDVfv8P Zapraszamy do Galerii Koronkowe historie

Międzynarodowa Gala Muzyczna

Wyjątkowe wydarzenie, niespotykane emocje i duma, po raz drugi w Polsce i po raz drugi na scenie Teatru Zdrojowego im. Henryka Wieniawskiego w Szczawnie – Zdroju na zaproszenie Fundacji Wspólna Przestrzeń ze swoim repertuarem wystąpili znani, utalentowani muzycy światowej klasy. Pianistka pochodząca z Japonii, niepowtarzalna, mistrzyni fortepianu, , Kaori Saeki – na stałe mieszkająca i koncertująca w Wiedniu.  Naukę gry na fortepianie rozpoczęła w wieku 4 lat. W szkole średniej Okazaki High School śpiewała w chórze przyszkolnego Stowarzyszenia Muzycznego. Po ukończeniu szkoły rozpoczęła studia prawnicze na Uniwersytecie Ritsumeikam i najpierw pracowała jako prawnik. W 2010 zdecydowała się jednak na rozpoczęcie kariery muzycznej  i podjęła studia u Prof. Stephana Möllera  w Konserwatorium Praynera uzyskując z wyróżnieniem, zaledwie po dwóch latach nauki, dyplom pianistki. W maju 2014, w ramach Golden Key Festival, debiutowała w Carnegie Hall (New York). Poza częstymi występami solistycznymi posiada również duże doświadczeniem jako pianistka- akompaniatorka. Mieszka w Austrii i pracuję w formie freelancer jako solistka, akompaniuje  też w grze na skrzypcach, wiolonczeli, flecie, oboju, klarnecie, saksofonie, rogu, trąbce, puzonie, tubie oraz śpiewie. Od 2014 roku jest asystentką Prof. Stephana Möllera (fortepian),a od 2017 roku również asystentką Georga Lehnera (baryton). W roku 2018 rozpoczęła pracę w projekcie „Beethoven-Czerny-Liszt Projekt“, wybierając jako dalszy cel możliwie szerokie rozpowszechnienie prac Carla Czernego.  Z Meksyku przylecieli do nas niezwykle utalentowany Ruben Berroeta Beeno – mezzospran , Nagrodzony „Nagrodą Gildy Morelli za najlepszą interpretację”, „Nagrodą Rosity Rimoch, nagrodą publiczności” Narodowego Konkursu Śpiewaczego Carlo Morelli ,zdobywca  III miejsca w I Konkursie Kontratenorów w Hawanie w 2015 roku, półfinalista międzynarodowych konkursów „Francisco Araiza” w Sonorze w 2017 roku i „Gabriela Beckanova-Jilhava” w Czechach w 2020 roku. W 2021 r. ukończył Dyplom Artystyczny w zakresie śpiewu w Konserwatorium im. Richarda Wagnera w Wiedniu pod kierunkiem sopranistki Evelyn Schörkhuber; studia licencjackie w zakresie śpiewu operowego w Escuela Superior de Música del INBA w Mexico City pod kierunkiem Maestro Héctora Sosy. Oprócz wykształcenia muzycznego, Ruben Berroeta studiował również taniec współczesny w Academia de la Danza Mexicana del INBA oraz aktorstwo w Casazul Artes Escénicas Argos. Występował w takich rolach jak Książę Orlofsky w „Zemście Nietoperza” Johanna Straussa, Zita la Vecchia i Zia Principessa Giacomo Pucciniego, Czarownica z Hänsel und Gretel Engelberta Humperdincka, Marek Antoniusz z opery Marek Antoniusz i Kleopatra Adolpha Hassego; a także koncerty muzyki kameralnej w Mexico City z zespołem Vissi d’arte, wykonując cykle pieśni na mezzosopran takich kompozytorów jak Igor Strawiński, Maurice Ravel i Louis Spohr. Śpiewał na takich scenach jak Wiener Kammeroper, Das Off Theater i Gesellschaft für Musikteather w Austrii oraz Teatr Wieniawskiego w Polsce; Radio UNAM, Palacio de Bellas Artes, Alcazar del Castillo de Chapultepec, Sala Manuel M. Ponce, m.in. w Mexico City, a także Teatro Peón Contreras w Méridzie i Auditorio 5 de Mayo w Puebli. Ruben Berroeta  swoim boskim i niepowtarzalnym głosem urzekł w ubiegłym roku szczawieńską publiczność. Gwiazdy tego wieczoru mogliśmy podziwiać nie tylko na niebie, a wśród nich świecący wspaniałym blaskiem szykowny, delikatny, błyskotliwy wirtuoz skrzypiec  Jonathan Cano w Meksyku  jest uznawany za jednego z najbardziej uzdolnionych meksykańskich skrzypków  swego pokolenia. Uzyskał tytuł licencjata w dziedzinie muzyki instrumentalnej na skrzypcach w Narodowej Szkole Muzycznej UNAM. Posiada Diplome d’Etudes Musicales en Violon avec mention bien a l’unanimité z Académie de Musique Prince Rainier III de Monaco. Ukończył studia magisterskie w dziedzinie wykonawstwa muzycznego w UNAM i studiował dla uzyskania dyplomu artysty w Prayner Konservatorium w Wiedniu. Jego pasja do muzyki i oddanie doskonałości doprowadziły do otrzymania medalu Gabino Barreda UNAM w 2014 r. i zwycięzcy Prix de la Mairie de Monaco w 2012 r. Ten młody skrzypek został uznany w 2010 roku przez prestiżowy kwartet Amernet za jednego  z najwybitniejszych młodych, wschodzących skrzypków w Meksyku. W 2011 roku zdobył jedno z trzech stypendiów Fundacji Turquois na studia specjalizacyjne w Academie de Musique Prince Rainier III de Monaco, a w 2019 roku został stypendystą Instituto Nacional de Bellas Artes i Universidad Nacional Autónoma de México, by doskonalić swoje umiejętności pod kierunkiem Antona Sorokowa, pierwszego koncertmistrza Wiedeńskiej Orkiestry Symfonicznej. Zainteresowanie różnymi stylami muzycznymi pozwoliło Jonathanowi  Cano na udział w Atelier Tanga Akademii w Monako pod batutą argentyńskiego pianisty Gustavo Beytelmana;. W dziedzinie jazzu odbył tournée po Meksyku z uznanym meksykańskim pianistą Abrahamem Barrerą i basistą Arónem Cruzem. Zainteresowanie muzyką J.S. Bacha sprawiło, że w 2010 roku dał swój pierwszy ekskluzywny recital Sonat i Partit w Escuela Nacional de Música, z którym odwiedził kilka uniwersytetów w Dolinie Meksyku. W dziedzinie muzyki dawnej brał udział z zespołem I Sonatori de la Gioiosa Marca, jako solista z Ensemble de Musique Anciene de l’Académie de Monaco oraz w kursach mistrzowskich z ważnymi muzykami, takimi jak Jeremie Papasergio, Eunice Padilla i Horacio Franco. Od kilku lat rozwija projekt muzyki na skrzypce i fortepian XX wieku oraz muzyki współczesnej z pianistą Israelem Barriosem Barrerą, występując w kilku salach Republiki Meksykańskiej. To zainteresowanie doprowadziło go do podjęcia studiów magisterskich w dziedzinie muzyki w UNAM, koncentrując się na repertuarze  Manuela Enríqueza. Był koncertmistrzem Orquesta Filarmónica de las Artes w latach 2009-2014, a także asystentem głównego koncertmistrza Orquesta de la Opera de Bellas Artes w 2015 roku. Podczas pobytu na Lazurowym Wybrzeżu w 2012 roku współpracował z zespołem Les Solistes de Monte Carlo oraz Orchestre des Jeunes de la Méditerranée, będąc pierwszym meksykańskim skrzypkiem obecnym w tych instytucjach kulturalnych. W marcu 2016 r. uczestniczył jako solista w University Tour Orkiestry Filharmonii UNAM. Jego wykształcenie muzyczne obejmuje twórczość maestro Ivo Valenti, Ninowskiej Fernández-Britto, Konstantina Saksonsky’ego, Louisa Denisa Otta, Arona Bitrána, Jorge Risi i Teodora Sorokowa. Obecnie rozwija swój projekt Sonat na skrzypce i fortepian Beethovena w Wiedniu z pianistką Kaori Saeki, jest pierwszym skrzypkiem Orquesta del Teatro de Bellas Artes, a także emblematycznego OFUNAM i od 2019 roku Orquesta del Teatro Olimpico de Vicenza. Jego poszukiwanie równowagi pomiędzy efektywnością w procesie uczenia się, produktywnością, efektywnością muzyczną oraz pomiędzy zdrowiem fizycznym i psychicznym doprowadziło go do szkolenia u skrzypaczek dr Renee Paule Gauthier i Aliny Pogotskiny w zakresie praktyki Mindfullnes zarówno w praktyce instrumentalnej jak i pedagogicznej.  W repertuarze koncertu znalazły się utwory kompozytorów z całego świata Moniuszko, Chopin, Wieniawski, Liszt, Spohr, Beethoven, Strauss Jr.   Fundacja Wspólna Przestrzeń wspiera młode talenty dlatego też na scenie obok profesjonalnych muzyków wystąpili uczestnicy Warsztatów Muzyczny z repertuarem przygotowanym specjalnie na Międzynarodowa Gale Muzyczną. Siostry Nikola Stander I Gabriela Stander rozpoczęły koncert, w ich wykonaniu usłyszeliśmy utwór Stanisława Moniuszki „Prząśniczka”,  który nam towarzyszył przez cały projekt.  Wszyscy uczestnicy warsztatów wystąpili w końcowej części koncertu. Artyści swoim niebywałym talentem muzycznym dotarli do najgłębszych zakamarków duszy, zawładnęli sercami publiczności, zachwycili kunsztem i obudzili ogromny apetyt na jeszcze więcej muzyki, bisów jednak tym razem nie było gdyż nasi goście już następnego dnia rano wyruszali w dalszą drogę czekały na nich sale koncertowe Wiednia.  Koncert  realizowany był w ramach projektu „Muzyka, Kobiety i Koronki” współfinansowanego ze środków Powiatu Wałbrzyskiego, Starosty Powiatu Wałbrzyskiego Krzysztofa Kwiatkowskiego, pod honorowym patronatem Burmistrza Miasta Szczawno – Zdrój Pana Marka Fedoruka. Dla wszystkich, którzy nie mogli być  razem z nami w Teatrze Zdrojowym i dla tych, którzy pragnęliby poczuć atmosferę tamtego grudniowego wieczoru mamy niepowtarzalną okazję wysłuchania nagrania z koncertu. Zapraszamy do obejrzenia pięknych zdjęć z wydarzenia. Zdjęcia Międzynarodowa Gala Muzyczna https://www.youtube.com/watch?time_continue=2&v=bszvbYA2fl8&feature=emb_logo

Teatralne portrety – rozmowa z Marią Nowotarską i Agatą Pilitowską

Po dłuższej przerwie wracamy do rozmów o emigracji. Tym razem chcemy zaproponować  wirtualną podróż za ocean. Spotykamy tam dwie kobiety, Polki, aktorki, matka – Maria Nowotarska , córka – Agata Pilitowska. „American dreams” to jedna z wielu sztuk teatralnych autorstwa Kazimierza Barauna napisana specjalnie dla MariaNowotarska i Agaty Pilitowskiej. Wraz z bohaterkami spektaklu zajrzymy za kulisy teatru, poznamy, wszystkie rozterki towarzyszące trudom codziennego życia ludzi teatru na emigracji, rozczarowanie, walkę o godność, dojmującą tęsknotę za wcześniejszym życiem na scenie. Kobiety, które w kraju były uznanymi aktorkami   z determinacją podejmują kolejne próby zmierzające do powrotu na scenę. Wpis pragniemy zadedykować dwóm wspaniałym aktorkom. MARIA NOWOTARSKA Od ukończenia studiów w krakowskiej Wyższej Szkole eatralnej była aktorką Teatru im J. Słowackiego w Krakowie. Jej dorobek artystyczny obejmuje szereg znaczących ról w repertuarze dramatycznym i komediowym. Współpracuje z wybitnymi polskimi reżyserami – m. in. z E. Axerem, K. Braunem, K. Dejmkiem, B. Dąbrowskim, B. Korzeniowskim, R. Niewiarowiczem, R. Zioło Gra też w polskich filmach, m. in.”Andrzejową Korczynską” w „Nad Niemnem”, „TeklęOstrowską” w „Między Ustami a Brzegiem Pucharu”. W Teatrze Telewizji zagrała w wielu świetnych przedstawieniach, m.in. w „Barbarzyńcach”, „Świętoszku”, „Iwanowie”, „Klonowych Braciach”, „Zapomnianym Diable”, Marii i Magdalenie” itd. Do Kanady przyjeżdża w 1990 r. mając tak ogromne doświadczenie staje się współtwórcą życia teatralnego w Toronto. Jest twórcą, dyrektorem artystycznym, scenarzystą, reżyserem, jak również aktorką teatru pod nazwą Salon Poezji, Muzyki i Teatru Polsko Kanadyjskiego Towarzystwa Muzycznego. M.in. w repertuarze Salonu znalazła się cała plejada najwybitniejszych polskich poetów od Kochanowskiego do Szymborskiej i Twardowskiego. Wraz z Agata Pilitowska tworzy cykl sztuk o Wielkich Polkach Emigrantkach ” pisanych specjalnie dla aktorek przez Kazimierza Brauna i w jego reżyserii :”Helena, rzecz o Modrzejewskiej”, „American Dreams”, „Tamara L.” o Tamarze Lempickiej, „Promieniowanie”, rzecz o Marii Skłodowskiej-Curie, „Opowieści Poli Negri”, „Tajemnice Ordonki”. Sztuki te przetłumaczone są na siedem języków i grane przez M. Nowotarska i A. Pilitowska w wielu teatrach na świecie. Jednocześnie Maria Nowotarska prowadzi działalność pedagogiczną w działającym przy Salonie Studium Aktorskim, przygotowującym młodzież polskiego pochodzenia do pracy na scenie. Jest laureatką nagród Fundacji A. Mickiewicza, Fundacji Turzańskich, w 1995 r. otrzymała za swoją działalność artystyczną tytuł „Kobiety Roku”, a w r. 2000 odznaczona została Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi, a w r. 2004 wyróżniona tytułem „Zasłużony dla Kultury Polskiej”, 2006 Medalem Gloria Artis, 2011 statuetka Złota Sowa za osiągnięcia w dziedzinie teatru – Wieden, 2011 Zloty Medal The American Institute of Polish Culture. AGATA PILITOWSKA Agata Pilitowska ukończyła Narodową Akademię Sztuk Teatralnych w Krakowie i przyjechała do Kanady w 1986 roku. Grała wiele anglojęzycznych ról  w teatrach  w Toronto. Od 1992 roku związana z Salonem Poezji, Muzyki i Teatru, w którym grała w ponad 100 produkcjach, przede wszystkim w serialu dramatycznym, napisanym i wyreżyserowanym specjalnie dla Agaty Pilitowskiej i Marii Nowotarskiej przez Kazimierza Brauna. Te sztuki były grane nie tylko w Toronto, ale także w wielu miastach w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych, Europie, a także w Sao Paulo w Brazylii. Jej wieczór poezji „Szymborska Nobel 96” była wykonywana w języku polskim i angielskim na Uniwersytecie Concordia w Montrealu, Georgetown University w Waszyngtonie oraz w ramach Międzynarodowego Festiwalu Pisarzy w Ottawie. Od 1999 roku była prezenterką i dziennikarką telewizji OMNI, gdzie prowadziła cotygodniowy program „Z Ukosa”. W przypadku telewizji OMNI nazwała trzydzieści trzy godzinne programy telewizyjne „Kanadą, historią ludu”. Agata Pilitowska otrzymała tytuł „Zasłużony orędownik kultury polskiej”, medal „Gloria Artis”, statuetkę „Złote sowy” za osiągnięcia w aktorstwie i teatrze w Wiedniu w Austrii, „Złoty Krzyż Zasługi”, statuetkę „Politka” za rolę Poli Negri, „Golden Leafs Awards” za role Poli Negri i Hanki Ordonowna. Maria Nowotarska oraz Agata Pilitowska  nie rozerwalnie związane ze sceną  w swoim bogatym repertuarze  maja wiele sztuk o różnorodnej tematyce. Obecnie mieszkają na stałe w Kanadzie. Występują na całym świecie i promując kulturę polską. Wybrane zdjęcia, pochodzą ze spektakli „Promieniowanie  – rzecz o Marii Skłodowskiej Curie”,  „Tamara L.” „American dreams” autorstwa Kazimierza Barauna, stanowią  zaledwie znikomy ułamek dotychczasowych osiągnąć teatealnych. Sztuki napisane przez KazimierzaBrauna, koncentrują się na losach wielkich polskich emigrantkach, takich jak Pola Negri, Ordonka, Tamara Lempicka, Maria Skłodowska-Curie, Karolina Lanckorońska. https://www.youtube.com/watch?time_continue=1&v=JR8XcwNrtQk&feature=emb_logo

Ziemia Prudnicka jest Kobietą. Rozmowa z dr Bogną Lewkowicz i Beatą Dżon-Ozimek.

Symboliczny prezent dla Kobiet. Pamięć, wspomnienie, rozmowa o nich są naszym zdaniem ważniejsze, niż kwiatek i tradycyjne życzenia na 8 marca. Projekt jest zachętą do rozmowy o kobietach Ziemi Prudnickiej, bez względu na czas w którym żyły, narodowość, religię czy poglądy polityczne. Grupa inicjatywna: dr Bogna Lewkowicz, Beata Dżon-Ozimek, dr Wojciech Dominiak, Janusz Stolarczyk, Andrzej Dereń przy współpracy MuzeumZiemiPrudnickiej, TygodnikPrudnicki. „To one pisały tę kobiecą część wspólnej historii, zwaną „herstorią”, o której przypomnienie chcielibyśmy wspólnie zadbać. Niemieckie, polskie, żydowskie mieszkanki, zamożne, kształcone i te zwykłe kobiety tworzyły dzisiejsze bogactwo tej ziemi” – Beata Dżon-Ozimek. „Kandydatki na patronki ulic są różnej narodowości, przede wszystkim pochodzenia polskiego ale też niemieckiego. Ziemia, którą zamieszkujemy należała przed rokiem 1945 do Niemiec, podawane kandydatury nie wzbudzają sprzeciwu społecznego. Widać ludność napływowa, a ta uczestniczy w tej akcji i będzie głosować nie widzi w tym nic złego, obcego i niestosownego. To świadczy o przekroczeniu następnej bariery. Wszak historię tego terenu, też kobiecą, piszemy już od 1945 roku wszyscy, polska ludność napływowa i autochtoniczna niemiecka” – Bogna Lewkowicz. Na Dzień Kobiet,  Drogie Panie, dziewczyny, koleżanki, przyjaciółki, siostry, K O B I E T Y dla Was wszystkich mamy symboliczny prezent z okazji Waszego święta. H E R S T O R I A A goździki ? GOŹDZIKI ODCHODZĄ W NIEPAMIĘĆ. Spotkaliśmy się z publicystką, niezależną dziennikarką, korespondentką z Wiednia, tłumaczką, autorką  scenariuszy dokumentacji filmowych, jurorką międzynarodowych festiwali filmów niezależnych, animatorką kultury z pochodzenia ślązaczką, a z przekonań feministka Beatą Dżon – Ozimek oraz z Bogną Lewkowicz,  Prudniczanką, Polką Mniejszości niemieckiej, doktorem nauk medycznych, całym sercem oddanej  ludziom, aby w symboliczny sposób uczcić 8 marca. Z Beatą Dżon – Ozimek oraz z Bogną Lewkowicz rozmawiamy    o  projekcie, który zrodził się z myślą  o kobietach, które w cieniu mężczyzn tworzyły, kobiecą część wspólnej historii, zwaną herstorią. Niemieckie, polskie, żydowskie mieszkanki, zamożne, kształcone i te zwykłe kobiet, które na przestrzeni wieków w cieniu mężczyzn, swoich mężów, braci, ojców dając swoją wiedzę z pełnym zaangażowaniem i poświęceniem współtworzyły historię materialną i niematerialną. Projekt „Ziemia Prudnicka jest Kobietą” zakończy się nazwaniem na ten jeden dzień, symbolicznie, w ramach happeningu, wybranej ulicy, nazwiskiem kobiety, która uzyska w plebiscycie najwięcej głosów Czytelników. Przypomnienie sylwetek zasłużonych dla społeczności kobiet, przypomnienie ich twarzy i nazwisk rozmowa o nich są naszym zdaniem ważniejsze, niż kwiatek i życzenia. Jesteśmy bardzo ciekawi, jak Państwo przyjmiecie pomysł wspólnego działania inicjatorów i pomysłodawców projektu „Ziemia Prudnicka jest Kobietą”.

Emigracja jest kobietą.

Czy emigracja jest kobietą? Emigracja ma dwa oblicza z jednej strony ukazuje się jako doświadczenie pozytywne z drugiej wskazuje zagrożenia i trudności, z którymi trzeba się zmierzyć po podjęciu decyzji o emigracji. „Żeby odpowiedzieć na to pytanie: Czy emigracja jest kobietą, trzeba zobaczyć jakie cechy ma, to zjawisko” – Sandra Uzule Fons (Łotwa). „Piękny temat. Czy emigracja jest kobietą. Obserwuję, to od wielu lat mieszkając w Stanach. Emigracja tylko może być kobietą. My kobiety zabezpieczamy, to aby nasze dzieci mówiły w języku kraju z którego pochodzą” – Dorota Tułodziecka Adams (Stany Zjednoczone Ameryki). „Zdecydowanie TAK. Powiem zdecydowanie tak, dlatego że rzucenie na szeroką falę, na szeroką wodę emigracji jest, to niesamowite odnalezienie siebie” – Dorota Aleksandra Trepczyk (Austria). „Emigracja jest kobietą, oczywiście że tak, bo emigracja wymaga siły, emigracja wymaga poświęcenia, zaciskania zębów…czasami. Emigracja, to wielka ciekawość, co jest cechą kobiet. Ciekawość świata, kultur, poznanie ludzi…”-  Agata Pilitowska (Kanada). „TAK! Emigracja jest kobietą. Silną kobietą.” – Dominika Chruściel (Austria). „Emigracja ? Dla mnie emigracja…Ja poznałam siebie, taką jaką bym nigdy nie była…” – Dorota Zapiór Opieka (Austria). „Biorąc pod uwagę moje losy, mogę powiedzieć że jak najbardziej TAK, ponieważ utożsamiam się z kobiecością i emigracją, w tej chwili …” – Krystyna Ostręga (Austria). Do rozmowy zaprosiłam siedem kobiet, siedem różnych historii i siedem różnych spojrzeń na emigrację. Sześć  z nich poprosiłam o nagranie krótkiej trzyminutowej wypowiedzi i udzielenie odpowiedzi na pytanie, jak wygląda emigracja z kobiecej perspektywy?  Czy ich zadaniem „Emigracja jest kobietą?”. Jakie były wnioski możecie przekonać się sami słuchając rozmowy nagranej na naszym kanale You Tube.

Polka, Emigrantka, Europejka – rozmowa z Dorotą Aleksandrą Trepczyk.

Przed nami kolejna odsłona naszych rozmów o życiu kobiet na emigracji. Tym razem naszym gościem była Dorota Aleksandra Trepczyk Urodzona w Polsce, absolwentka  slawistyki na Uniwersytecie w Salzburgu. Od 2007 freelancer w Radiu FRO, najpierw jako założycielka i moderatorka Polskiego Radia w Górnej Austrii. Dorota Aleksandra Trepczyk od 2014 roku pracuje jako koordynatorka programowa w Radiu FRO, a od września 2017 roku jest producentką i prezenterką magazynu radiowego Frozine. Ponieważ jej serce wciąż bije w dużej mierze polskim rytmem, w Frozine zajmuje się tematami z Polski i Europy Środkowo-Wschodniej. Dziennikarka, współzałożycielka polonijnej redakcji Polskie Radio w Górnej Austrii. W  2011 r. założyła dwujęzyczną redakcję radiową PoloNews.  Program prowadzony jest w dwóch językach, ponieważ zamierzeniem rozgłośni jest docieranie do Austriaków, walka ze stereotypami,  dostarczanie wiadomości kulturalnych i muzycznych. Informowanie Polaków mieszkających za granicą o sprawach dla nich ważnych . Audycje Radia PoloNews są nadawane przez kilka stacji radiowych na terenie Austrii i Niemiec. W ramach redakcji stworzyła cykl „Cudze chwalicie, swego nie znacie”, dzięki któremu przybliża polską kulturę i tradycję oraz piękno polskich miasta zarówno polskiemu, jak i niemieckiemu odbiorcy. Propagatorka polskiej kultury, jest historykiem sztuki. Dorota Trepczyk szkoli też młodych adeptów sztuki radiowej w zakresie prawa medialnego i techniki radiowej. Od 2017 r. współpracuje z magazynem informacyjnym FROzine, przygotowuje niemieckojęzyczne audycje „Europa im Fokus” na temat sytuacji kulturalno-politycznej krajów postkomunistyczny laureatka prestiżowej nagrody Złote Sowy Polonii w kategorii media, szefowa  Wolne Radio Górnej Austrii Rado FRO . Jej audycje są doskonale znane nie tylko Polonii.

Kontynuacja wydarzenia Muzyka, Kobiety i Koronki

Nasz projekt „Muzyka, Kobiety i Koronki” tym  razem zagościł w Świebodzicach. W Miejskim Domu Kultury zorganizowaliśmy kiermasz i wystawę wyrobów artystycznych. Wyroby handmade nie przestają nas zachwycać, cieszą się niesłabnącą popularnością, zdobywają coraz większe rzesze zwolenników. Rękodzieło artystyczne, to z całą pewnością nie tylko tymczasowy trend, ale element kultury. Dostrzegamy potrzebę korzystania z usług rzemieślników, kupowania wyrobów, które niosą ze sobą dobrą jakość, historię przedmiotu, a jednocześnie wspierają lokalną przedsiębiorczość. Do zaprezentowania swoich prac zaprosiliśmy Panie z Zagórza – Śląskiego, Mieroszowa, Szczawna – Zdroju, Wałbrzycha i Świebodzic, a także z odległej małopolski. Finezyjnie wykonane koronkowe arcydzieła wystawiały Dorota Zelek, Beata Ignasiak, Panie Jadwiga Jurkin, Krystyna Łozowska, Bożena Krauze. Przepiękną  ceramikę  zainspirowaną  koronką zaprezentowała Lila Wasiel. Na wystawie podziwiać było można również prace innych artystek. Szkło ręcznie malowane autorstwa Ireny Olczak oraz kunsztownie zdobione w koronkowe motywy, pierniki  wykonane przez Renę Fi, mieszkankę Sędziszowa Małopolskiego. Były też niespodzianki, rodzinne koronkowe  pamiątki przyniosła tuż przed rozpoczęciem spotkania Pani Róża Stolarczyk jedna z mieszkanek Świebodzic. swiebodzice.pl swiebodzice.pl swiebodzice.pl Tytuł przewodni wydarzenia to  koronki, kobiety i oczywiście  muzyka,  występ Pani Urszuli Zagajewskiej  – „Prząśniczka” Stanisława Moniuszki przy akompaniamencie skrzypiec wspólnie  odśpiewana przez uczestników spotkania. swiebodzice.pl Po tym, krótkim muzycznym wstępie Małgorzata Siwarska przedstawiła prezentację pt. „Koronkowe historie”, z której dowiedzieliśmy się jak doszło do powstania Szkół Koronkarstwa, kto do nich uczęszczał i czego w nich uczono. Małgorzata Siwarska podkreśliła jak ważne są dokonania księżnej Daisy von Pless, która tak wiele czasu i energii poświęcała działalności na rzecz śląskiego koronkarstwa. swiebodzice.pl W naszych działaniach promujemy rzemiosło. Dlatego też na spotkaniu znalazło się miejsce na bezpośrednią rozmowę z artystkami Panie Lidia Wasiel, Beata Ignasiak, Róża Stolarczyk oraz Dorota Zelek podzieliły się z uczestnikami spotkania swoimi doświadczeniami, sukcesami i refleksjami dotyczącymi miejsca jakie zajmuje w ich życiu działalność artystyczna. Poruszono również temat roli rzemiosła dawniej i dziś,  wartości jakie niesie ze sobą kultywowanie tradycji, a także historii koronczarstwa w naszym regionie. Rozmowę poprowadziła Mariola Fanselow Prezes Fundacji Wspólna Przestrzeń. Naszą misją jest promocja i wspieranie młodych talentów dlatego też do zaprojektowania plakatu  zaprosiliśmy ucznia szkoły średniej.  Projekt plakatu: Mateusz Dziakowicz. Zdjęcia ze strony Gminy Świebodzice – Fotogaleria Zapraszamy do obejrzenia krótkiej relacji z naszego wydarzenia. https://youtu.be/jxSg954ZfXM Zobacz galerię: Galeria

Thanksgiving

Spieszymy podzielić się radością  z bardzo ważnego dla naszej Fundacji spotkania, zorganizowanego z okazji Święta THANKSGIVING. Chcieliśmy połączyć, tak ważne dla nas Święta Bożego Narodzenia z obchodzonym w Stanach Zjednoczonych Świętem Dziękczynienia, których głównym motywem jest okazanie wdzięczności, za wszystko , to co dostajemy od Naszych przyjaciół . Za ich pomoc, życzliwość, za obecność w naszym życiu. Drodzy Nasi przyjaciele, znajomi , bliscy i dalsi z ogromną wdzięcznością dziękujemy za to, że byliście z nami. Atmosferę świątecznego nastroju przywołali nasi przyjaciele, utalentowane rodzeństwo Nikola, Gabriel i Michał Stander. Nikola  czuje się najszczęśliwsza spędzając czas na grze na gitarze , na spotkaniu urzekła nas pięknym głosem oraz  grą na swoim ulubionym instrumencie. Gabrysia oczarowała delikatną grą na skrzypcach, a Michał zaprezentował niesamowite walory brzmieniowe trąbki, która jest dość wymagającym instrumentem. Wykonaniu Gabrysi, Nikoli i Michała usłyszeliśmy min. „You raise me up”, Josh Groban „Jest taki, dzień ” Seweryna Krajewskiego, ” Przekażmy sobie znak pokoju „, „”Pierwsza gwiazdka” „Kolęda dla nieobecnych” Ponieważ nasze spotkanie odbyło się z okazji THANKSGIVING Małgorzata Jodłowska przygotowała opowieść , o tym co to za święto, jak obchodzono je dawniej i dziś, jak wygląda tradycyjne menu na świątecznym stole. Nie  zabrakło ciekawostek związanych z tym wyjątkowym dniem. Nasi goście włączyli się do rozmowy i zaczęła się najprzyjemniejsza część dzielenia się swoimi wspomnieniami dotyczącymi rodzinnych tradycji świątecznych w Polsce i za oceanem. Na naszym stole  nie mogło zabraknąć indyka, niekwestionowanej gwiazdy stołu oraz potraw z kukurydzy i słodkich ziemniaków, żurawiny i dyni. Thanksgiving ,  to święto kultywujące więzi rodzinne, a w naszym przypadku stało niezwykłą okazją do wyrażania wdzięczności Przyjaciołom Fundacji Wspólna Przestrzeń za wszystko co nas dobrego spotkało w życiu. Zobacz galerię: Thanksgiving

Nietypowa lekcja historii. Spotkanie z Dorotą Tułodziecką – Adams w 101 Rocznicę Wywalczenia Praw Wyborczych Kobiet

Czy można młodzież zainteresować historią ? OCZYWIŚCIE. Dzieje się tak, gdy o historii możemy rozmawiać z osobami, które mają rozległą wiedzę oraz pasję dzielenia się z innymi. Dorota Tułodziecka – Adams emigrantka, której droga- poprzez emigrację do USA od ponad 30 lat zawsze prowadziła do kraju skąd pochodzi do POLSKI! Wciąż  zadaje sobie pytanie „Skąd pochodzimy, kim jesteśmy i dokąd idziemy” –coraz bardziej nabiera, przekonania, że od SIEBIE i swojej misji/pasji uciec się nie da! Dorota Tułodziecka– Adams zaprosiła młodzież na wyjątkową lekcję historii. Bohaterkami spotkania były dwie niezwykłe kobiety, dwie Polki- Jej duchowe praciotki Aniela i Zofia Tułodzieckie- oraz ich HERSTORIA . Siostry Tułodzieckie wraz  z   Janiną Omańkowska , Haliną Rzepecką, Zofia Sokolnicką zostały okrzyknięte Matkami Chrzestnymi Powstania Wielkopolskiego omijając publiczny system edukacji prowadziły tajne komplety w prywatnych domach i mieszkaniach. Przez wiele lat  ‒ nie zważając na szykany pruskiej administracji, narażając się na  kary pieniężne, a nawet areszt i więzienie ‒ walczyły na pierwszej linii cichego frontu Najdłuższej Wojny Nowoczesnej Europy.                      ANIELA TUŁODZIECKA zanim została kierowniczką i przywódczynią kobiecego „Towarzystwa Przyjaciół Wzajemnego Pouczania się i Opieki nad Dziećmi „Warta”, prowadziła wraz z siostrą zakład krawiecki. Po objęciu kierowniczego stanowiska nie planowała iść drogą Kościuszki, nie chciała również szlachetnego zrywu, pięknych haseł i… spektakularnej klęski. Jej największym pragnieniem, było aby każdy dzień był kolejnym maleńkim krokiem do zbudowania wolnej Polski ‒ tak małym, że nie zauważą go zaborcze władze, a równocześnie tak stanowczym, że nie sposób będzie się już cofnąć. Warcianki pod kierownictwem Anieli Tułodzieckiej zajmowały się opieką, edukacją i wychowaniem dzieci. Cykl edukacji podzielony był na trzy etapy w pierwszym uczono czytania i pisania z elementarza. W  średnim dzieci doskonaliły umiejętność czytania, uczyły się gramatyki i ortografii. Na trzecim wyższym zaś omawiano podręczniki oraz lektury dotyczące historii Polski, literatury ojczystej czy też geografii ziem polskich. Uczono również zasad higieny, robótek ręcznych, prowadzono zajęcia sprawnościowe, a co najważniejsze ‒ na zięciach zawsze rozmawiano po polsku. Warcianki organizowały dla swoich uczniów dożywianie oraz zajęcia świetlicowe, dbały o to aby uczniowie jak najmniej czasu spędzali w ciemnych, zawilgoconych izbach. Dużą wagę przywiązywały do podnoszenie poziomu wykształcenia nauczycieli, do ich kształcenia pozyskano odpowiednich wykładowców i lektury. Kadry pedagogiczne wykształcone przez lata działalności „Warty” w późniejszym okresie stanowiły fundament, na którym budowano narodową  szkołę w Poznańskim , zaś samej  Anieli Tułodzieckiej powierzono stanowisko inspektora oświaty. Warcianki chcąc zmylić czujność władz pruskich świadomie zrezygnowały z przyjęcia wsparcia  możnych patronów,  zarówno świeckich jak i przedstawicieli Kościoła katolickiego. Zdaniem zaborcy działania kobiety , które nie  posiadają zaplecza finansowego ani politycznego nie stanowią żadnego zagrożenia. Ich samodzielność budziła niechęć ze strony Kościoła, bowiem przedstawiciele kościoła mieli aspiracje aby mieć pieczę nad działalnością  „Warty” polona.pl Poznań, Zarząd St. MIasta Poznania, 1934, fot. Polona                        Kolejna z Matek Chrzestnych Powstania Wielkopolskiego Zofia Tułodziecka to starsza siostra Anieli. Z okazji 100-lecia uzyskania praw wyborczych przez kobiety, warto pamiętać o tej niezwykłej wielkopolance, liderce kobiecego ruchu zawodowego, działaczce niepodległościowej, samodzielnej przedsiębiorczyni, która otworzyła najsłynniejszy w Poznaniu salon mody damskiej, Jej klientki zachwycała wysoka jakość  strojów przygotowywanych według najnowszych wzorów z Paryża i Berlina. Była córką wdowy, wychowującej sporą gromadkę dzieci  bez żadnego zabezpieczenia finansowego, zmuszona pracować od szesnastego roku życia, miała dobre wyczucie stylu oraz talent krawiecki. W swoich pracowniach stawiała przede wszystkim na samodzielność kobiet i ich praktyczne wykształcenie. Zaczęła od małego pokoiku na Strzeleckiej, miała ogromy talent  i determinację, co zaowocowało po latach ciężkiej, wytrwałej pracy otworzyć w jednym z najbardziej prestiżowych lokalizacji w mieście przy Alejach Marcinkowskiego Salon Mód. Dla swoich pracownic była mentorką i wzorem do naśladowania.  Doceniała ich pracę, zapewniała dobre wynagradzanie, dbała o rozwój zawodowy i podnoszenie kwalifikacji.  Jej zasługą było utworzenie w 1907 roku pierwszej kobiecej spółdzielni pracy, spółki udziałowej „Pracownia Sukien”, której celem było uzyskanie przewagi konkurencyjnej oraz podniesienie rangi krawiectwa damskiego. Zofia była pionierką ruchu zawodowego w Wielkopolsce. W 1903 roku zainicjowała powstanie pierwszego w Poznaniu i na ziemiach polskich żeńskiego związku zawodowego noszącego nazwę  Stowarzyszenia Personelu Żeńskiego w Handlu i Przemyśle. Stowarzyszenie miało szeroki zakres działania wspierało działalność zarobkową kobiet i dziewcząt, prowadziło bezpłatne pośrednictwo pracy, organizowało kursy zawodowe, wspierało samokształcenie i edukację, prowadziło kasę zapomogową, schronisko dla samotnych kobiet w podeszłym wieku oraz bibliotekę. Zofia Tułodziecka aktywnie działała w ruchach kobiecych. W 1905 roku wzięła udział w I Zjeździe Kobiet Polskich w Krakowie. Od 1894 roku wspierała swą siostrę Anielę, w działalności prowadzonej w ramach Towarzystwa Przyjaciółek Wzajemnego Pouczania się i Opieki nad Dziećmi „Warta”, które przez kilkadziesiąt lat zajmowało się prowadzeniem konspiracyjnej edukacji młodych. W 1907 roku w Poznaniu, zorganizowała wielki wiec kobiet, którego celem było wsparcie domowego nauczania dzieci języka polskiego. To właśnie spośród podopiecznych panien Tułodzieckich, rekrutowali się pierwsi powstańcy wielkopolscy, którzy w grudniu 1918 roku chwycili za broń, by walczyć o wolną Wielkopolskę w niepodległej Polsce. To właśnie ich uczennice wspierały powstańców od pierwszego dnia, bo wiedziały, że tylko wolny kraj daje szansę uzyskania osobistej wolności i pełnego wykorzystania posiadanych talentów. Zofia Tułodziecka Zmarła w Poznaniu w 1924 roku, tym samym doczekała wolnej Polski. Jednak jej zasługi i dokonania na przestrzeni lat zostały zapomniane, nie ma w Poznaniu swojej ulicy, nie ma nawet upamiętniającej ją tablicy, przed kilkoma laty zburzono kamienicę, w której mieszkała. Stała się też ofiarą sławy swojej młodszej siostry – Anieli. Foto. Archiwum prywatne Dorota Tułodziecka – Adams Pogrzeb  Anieli Tułodzieckiej stał się okazją do wielkiej, patriotycznej manifestacji. Trumna, okryta biało-czerwonym sztandarem, mnóstwem kwiatów. W kondukcie żałobnym szły harcerki z drużyny noszącej jej imię. W 1933 roku rząd uhonorował ją orderem Polonia Restituta, a 9 kwietnia 1933 roku w Sali Białej Bazaru zorganizowano sesję poświęconą jej osobie. To właśnie kobiety były prawdziwymi i cierpliwymi organizatorkami powstańczego wojska, zorganizowały wiele wieców, nauczyły czytać i wykształciły rzesze kobiet i dzieci. Do śmierci mieszkały razem w kamienicy o nazwie Żelazko, wychowując osieroconą córkę jednej ze swoich sióstr – Zofię z Długołęckich Michałkiewiczową. zsee.walbrzych.pl zsee.walbrzych.pl zsee.walbrzych.pl Dziękujemy Pani Małgorzacie Dziubczyńskiej  Dyrektor @Rzemiślnicza Branżowa Szkoła I stopnia im. Stanisława Palucha w Wałbrzychu , Ewie Hoppe @Zespół Szkół Politechnicznych „Energetyk” w Wałbrzychu, gronu pedagogicznemu za zaproszenie i pomoc w zorganizowaniu spotkania, młodzieży za uwagę i pytania 🙂 Zobacz galerię: Kliknij tutaj